Krygav napisał(a):

|
Właśnie nie śpię... 33. godzinę. Czuję się nawet, nawet... tylko mały miałem dzisiaj zastój, a właściwie 5 minutową kima w laboratorium. Dobrze, że nie była to wybuchowa kima. Ogólnie wieczorami staję się mniej śpiący niż nad ranem, wie ktoś może coś o takich przypadkach?
|
A co to jakiś eksperyment?
Wydaje mi się, że to zwyczajne zaburzenie rytmu snu. Wiele osób tak ma. Wieczorem mało kiedy człowiek jest senny, rano i w dzień zaś usnął by na stojąco. To raczej nic dziwnego, że się tak czujesz, większość z nas ma podobnie.