Kocur napisał(a):

Hej "Dizlowcy" 
Co sądzicie o kilkukrotnym podgrzewaniu świec? Jedni mówią że szybciej padają inni że to wskazane jak są takie pieprzone mrozy jak ostatnio.
|
nie wiem jaki ma być cel takiego kilkukrotnego podgrzewania.ja podgrzeję i zapalam.jedyne czego unikam,to bezpośredniego rusania po zapaleniu.awsze najpierw odpalę,a póxniej dopiero odśnieżam,skrobie itp.a dopóki nie złapię właściwej temp,to w czasie jazdy nie przekraczam 2 tyś obrotów.