fialo napisał(a):

Nie mówię, że zostaną tu do końca życia, wytatuują sobie Białą Gwiazdę na klacie, a psa nazwą Goniżyd. Mimo wszystko wydaję mi się, że im w Krakowie się podoba, podobnie jak klimat związany z Wisłą. Chłopaki nie olewają sobie kibiców, na kosza chodzą - np Brożków nie widziałem tam nigdy. Wg mnie czują więź z tym klubem, wiedzą jakie są w nim cele i jaką rolę odgrywa w sercach ludzi w Krakowie Wisła. Wiadomo, pojawi się oferta dla jednego lub drugiego z lepszego klubu - pewnie odejdą. Ale po tym co widzę jestem pewien, że do Krakowa zawsze będą wracać z sentymentem.
.
|
Podobne wrażenie odnoszę.
Zresztą, dla wszystkich : jeśli ma ktoś końcowy gwizdek na Polonii (o ile sie nei myle ze to koncowy gwizdek) to zobaczcie na zachowanie Paljica...