tofik napisał(a):

Zdarzają się takie przypadki, ale raz oni jednak coś musieli grac skoro ich wszyscy znamy. A nie 5 meczy na krzyż i kontuzja. Dwa ligi odrobinkę bardziej wymagające.
Taki Dawidek po treningach w Premiership czy nawet Bundeslidze by w ogóle się podniósł ze szpitalnego łóżka ?
|
Akurat Robben to jest mniej lub bardziej kontuzjowany praktycznie przez całą karierę.

Starałem się wskazać zawodników, którzy byli szklani "od zawsze", a nie takich, którzy podatni na urazy stali się będąc u szczytu formy (np. Ronaldo, Owen, Batistuta). Treningi na zachodzie są cięższe, to prawda, ale i opieka medyczna znacznie lepsza. Naprawdę nie sądzę by takiego Nowaka odstrzelono w Holandii ze względu na częste urazy, gdyby był wystarczająco dobry sportowo. Holendrzy raczej zrobili by z niego kolejnego Robbena, który nadaje się do użytku, choć wiecznie utyka.
