Zdarzają się takie przypadki, ale raz oni jednak coś musieli grac skoro ich wszyscy znamy. A nie 5 meczy na krzyż i kontuzja. Dwa ligi odrobinkę bardziej wymagające.
Taki Dawidek po treningach w Premiership czy nawet Bundeslidze by w ogóle się podniósł ze szpitalnego łóżka ?
