fialo napisał(a):

|
Jak dla Ciebie gol w derbach w 95 minucie jest "tylko" to ja nie mam więcej pytań. W tej 95 minucie przeżyłem chwilę, którą zapamiętam do końca życia.
|
Nie mieszaj wątków kibicowskich i sportowych - to dwa różne systemy walutowe. Boukhari gra słabo.
Był kiedyś świetnym piłkarzem a teraz ma 8 kilo upss lat za dużo i gra słabiutko.
Ja też się cieszę z wygranych derbów i to w takich okolicznościach ale piłkarsko Marokańczyk jest słabiutki. Przepracuje dobrze zimę (czyli schudnie) to zacznie dobrze grać. A jak nie to będzie się uśmiechał. Pewnie tak samo pięknie uśmiechał się na wakacjach w Turcji kiedy nawet nie miał miejsca na ławce rezerwowych. (To tak żartem)
Cieszy mnie to że nowi piłkarze dobrze się czują w Krakowie. Ale Oni tu nie są dla dobrego samopoczucia a dla dobrej gry.
Na razie tylko Paljić wykorzystał szansę z "magicznej" czwórki, a wydawał się najsłabszy.
PS
Doceniam że chce im się kupować prezenty itd. Naprawdę, ale mnie przekona do nich tylko i wyłącznie ich dobra gra, a nie uśmiechy, chodzenie na kosza czy inne PR-owe zachowania. To dodatek, owszem miły, ale tylko dodatek
