Wyświetl pojedynczy post
fialo
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8589
Stary 30.11.2010, 21:21
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Tak tak, więcej takich bajdoków

Rozumiem że czasem traci się kontakt z rzeczywistością pod wpływem alkoholu ale na trzeźwo?
Zmartwię cię - są tutaj dla kasy a Kraków jest tylko przystankiem w ich karierze. Grunt żeby dobrze grali. Tylko tyle i aż tyle.

PS
Boukhari dał nam na razie tylko gola w 95 minucie w derbach więc musi nadrabiać uśmiechem
Ja też Cię muszę zmartwić - na trzeźwo, nie preferuje picia alkoholu w tygodniu.

Wcale nie uważam, że straciłem kontakt z rzeczywistością. Moje pytanie - ile razy byłeś w tym roku na hali? Gordan i Pajlić byli już trzy razy. A Ty?

Nie mówię, że zostaną tu do końca życia, wytatuują sobie Białą Gwiazdę na klacie, a psa nazwą Goniżyd. Mimo wszystko wydaję mi się, że im w Krakowie się podoba, podobnie jak klimat związany z Wisłą. Chłopaki nie olewają sobie kibiców, na kosza chodzą - np Brożków nie widziałem tam nigdy. Wg mnie czują więź z tym klubem, wiedzą jakie są w nim cele i jaką rolę odgrywa w sercach ludzi w Krakowie Wisła. Wiadomo, pojawi się oferta dla jednego lub drugiego z lepszego klubu - pewnie odejdą. Ale po tym co widzę jestem pewien, że do Krakowa zawsze będą wracać z sentymentem.

PS
Jak dla Ciebie gol w derbach w 95 minucie jest "tylko" to ja nie mam więcej pytań. W tej 95 minucie przeżyłem chwilę, którą zapamiętam do końca życia.
Ostatnio edytowane przez fialo : 30.11.2010 o godz. 21:24.
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly

Listen fucking stars - you're breaking our hearts!!
Odpowiedz cytując