ja widze, ze kilka osób dosadnie jedzie po każdej druzynie (a najbardziej Jaga, Polonia), że są bardzo słabi, mają farta, nic nie grają, dzida i do przodu, nie są to dobre druzyny. a na Wisłe nie popatrzą obiektywnie. w niczym nie jestesmy od nich lepsi, to jest taka spiewka jak na stadionach Craxy - kazdy to powie, Cracovia rządzi w Krakowie. takie puste gadanie. To wlasnie Wisła ma farta, to Wisła gra cienko i oprocz kilku piłkarzy to tez ma samych sredniakow albo podstarzałych gwiazdorów. Dream Teamu w Polsce nie ma, a Wisle daleko do niego. Polonia moze jest ciut słabsza piłkarsko, ale nie wiele.Jaga? Oczywiscie, grają baaaardzo słabo, maja tyle szczescie, graja w niej zawodnicy po odstrzałach, a reszta nawet nie sredniaki a słabiaki. O dziwo wygrywają, mało tracą bramek (oprocz z Widzewem). Lechia też gra słabo, chociaz mogła z nami prowadzic 4-0 do przerwy, co nie ? To my mielismy szczescie, bo byli nieskuteczni, a potem sie to zemsciło. Jedyny dobry mecz jaki rozegralismy w przeciagu hmm 2 lat? To z Legią ostatnio. A reszty nie da sie oglądać bez alkoholu. Swiadczy o tym MASA sytuacji strzeleckich i masa strzelonych bramek... nie mowie juz o tym jak często smiesznie gramy w obronie. Ale ok, jak patrząc na suche statystyki, 4 ostatnie mecze brawo... ale wszystko jakies fuksiarskie 1:0. Cała liga jest taka słaba, a ze niektorzy maja wiecej szczescia... i napewno Wisła to szczescie ma. Tabela jest bardzo płaska. A Jaga badz co badz wygrała z nami, Lechem, GKSem, Lechią, Górnikiem czyli całą czołówką. Ale ktos tu powie, ze nie jestem kibicem Wisły

bo jestem obiektywny ehh.