Dokładnie jest tak jak napisał Marszałek. Jedyny gracz to Mierzejewski. Reszta to topory polskiej ligi w stylu Tosiki, Pietrasiaki, Brzyskie, Skrzyńskie itp. Rachwały. Nie wiem skąd zaczęto z nich robić "dream team". Chyba, że opłacono również pismaków. Przez jakiś czas w mediach z parchów też robiono zespół na 5 miejsce

i niektórzy uwierzyli (na całe szczęście), że mają dobry skład.