Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7424
Stary 30.11.2010, 13:04
Jedyny konkretny graczy w Polonii to Mierzejewski. Reszta to średnia ligowa. To nie Wojciechowski jest problemem ale mierne piłkarzyny wespół z takimi samymi trenerami. Ma piłkarzy z średniaków ligowych, Ruch,Bełchatów,no to tez średnio gra. Jansa, Bakero, Grembocki, Kaczmarek itd. Wkurzenie Wojciechowskiego jest zrozumiałe, wszak wydaje 1 mln euro na napastnika,a facet nie potrafi piłki w biegu przyjąć. Ktoś mu przecież powiedział,że gość jest wart tych pieniędzy. To samo z Smolarkiem itd. Nie usprawiedliwiajcie piłkarzy, bo są zwyczajnie przepłaceni i krzywda im się nie dzieje.

Wojciechowski nigdy nie zbuduje dobrego zespołu, bo tez nikt rozsądny nie puści tam swojego klienta. Tak jak pisałem na początku sezonu,co najwyżej mitomani lub naciągacze będą trafiali do Polonii. A wszystko przez to, że gość się pogubił, i za własne pieniądze zrobił mało poważny klub. Jego pomysły i wypowiedzi to nic, bo jakby zatrudniał naprawdę solidnych i dobrych kopaczy,a za kasę którą płaci jest to możliwe, inaczej komentowałby rzeczywistość. A tak ma Sobiecha za milion euro i problemy z zdobywaniem bramek itd. Gość płaci i się wnerwia a powinien raczej popatrzyć się kto mu pomysły z takimi drogimi kopaczami podsyła a nie koncentrować się na samych grajkach. Sobiech nigdy nie będzie grał na miarę miliona euro, podobnie Gancarczyk nie jest wart sum za które kopie. Ale jak im ktoś taką kasę oferuje i płaci to czemu nie skorzystać?Później Wojciechowski się wkurza,że tyle kasy płaci a wyników nie ma. Nie ma,bo ma takich kopaczy a nie innych i za wiele wymagać też nie może,bo wyżej pewnego poziomu nie podskoczą. I tak to się kręci. Facet powołuje jakieś rady mędrców, doradców w ilościach hurtowych,bo nie może zrozumieć,że przepłaca. A nikt mu tez tego nie powie, bo a nuż będzie można wycisnąć z gościa kolejny gorsz za jakiegoś leszcza.

W sumie rynek będzie dbał o faceta. Bo tak, Amika nie jest skora do wydawania kasy na kopaczy, Wisła pięć razy ogląda złotówkę zanim ją wyda,poza tym ma facetów co raczej są w stanie ocenić towar i cenę za niego oferowaną. Legia tez kupuje ale bardziej za granicą, Cracovia kupuje ale za małe sumy ale też dobrze płaci, wyniki tych działań widzimy. Dla rynku wewnętrznego taka Polonia to błogosławieństwo.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując