|
A Ja kolejny raz bede sie trzymac swojej wizji. Skoro w Polsce ceny zawodnikow maja sie nie raz nijak do ich faktycznej wartosci (wiem wiem gracz jest tyle wart ile sie za niego placi, ale i tak sie wiekszosc przeplaca), to trzeba podziekowac, wypic herbatke i kupowac z zagranicy, a w kraju sprowadzac mlodych, szkolic i wprowadzac do zespolu. Ewentualnie w miare gotowych sprowadzac za free jak sie kontrakty beda konczyc i tyle. Oczywiscie aby Ci mlodzi sie rozwijali to trzeba miec odpowiednie zaplecze i trenerow.
|