Kocur napisał(a):

Nie ma ich za wiele, poza tym pracując w jednym z nich zna się ludzi z innych.
Poza tym przy procesach rekrutacyjnych człowiek też się dowiaduje dużo na temat sytuacji w innych firmach.
Idź kiedyś do pracy, do której Cię nie wkręci tata, mama czy kolega i potem zacznij się udzielać w temacie o zarobkach.
Patrz maile: Carpenter, Marszałek, Ogryzek, Orzeu i inne
Jest oczywiście możliwość że wszyscy jesteśmy niedoinformowani natomiast Ty jesteś mega "muzg"
|
ty jesteś większy "muskg" i wiesz lepiej od agencji specjalizujących się w badaniach na temat zarobków ;-)
ba, nawet od GUSU jesteś mądrzejszy <lol>
pozdrawiam
PS.
Jak ty zarabiasz 3 000 na rękę, a ktoś 3 200, to też wmawiasz mu, że zarabiasz fatalnie w porównaniu do niego?