Kocur napisał(a):

Nie ma ich za wiele, poza tym pracując w jednym z nich zna się ludzi z innych.
Poza tym przy procesach rekrutacyjnych człowiek też się dowiaduje dużo na temat sytuacji w innych firmach.
Idź kiedyś do pracy, do której Cię nie wkręci tata, mama czy kolega i potem zacznij się udzielać w temacie o zarobkach.
Patrz maile: Carpenter, Marszałek, Ogryzek, Orzeu i inne
Jest oczywiście możliwość że wszyscy jesteśmy niedoinformowani natomiast Ty jesteś mega "muzg"
|
Ważne że merytorycznie dyskutujesz a nie robisz osobistych podjazdów! To się liczy.
Jest też możliwość że jesteście słabo opłacani, bo po prostu jesteście słabi. Może zbyt wybujałe ego na temat tego co potrafisz i ile Ci za to ktoś zapłaci?
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.