picasso napisał(a):

|
pomijam wszystko inne i odniosę się tylko do Cupiała.powiedz mi w takim razie jak ta filozofia ma wyglądać?
|
Było to już tyle razy mówione nie tylko przeze mnie, że nie ma sensu kolejny raz powtarzać.
W skrócie, sloganami: "zdrowa polityka kadrowa polega na wzmacnianiu zespołu, a nie jego ciągłym osłabianiu" w ramach możliwości finansowych. I na ściąganiu piłkarzy zdrowych, wnoszących coś dobrego do gry, na których można liczyć częściej niż przez parę tygodni w sezonie.
Przykre, że Cupiałowi nawet 10 lat było za mało na ogarnięcie tak oczywistych sloganów i standardów postępowania.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"