|
Gwiaździsty - mimo mojej ogromnej sympatii do ziomków z Jagiellonii (nr 2. na liście, po Wisełce oczywiście), nie łudzę się, że osiągną coś więcej niż miejsce pucharowe (3. albo PP). Brutalna rzeczywistość. Frankowski, choć wciąż gra i strzela, to lat mu przybywa i prędzej czy później zawiesi buty na kołku. Grosicki - już była "szansa" (nie wiem jak duża) na sprzedanie go latem (ale dlaczego do tych łobuzów z Arisu, co tak Jagę nieładnie potraktowali), nie wiadomo czy ta sprawa nie wróci zimą. Inni? Sandomierski bardzo dobrze gra - i też nie wiadomo, czy ktoś go nie podkupi. Jednym słowem - Jaga jesień miała dobrą, ale boję się o rundę wiosenną...
|