Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7382
Stary 28.11.2010, 22:53
ToTylkoJa napisał(a):Wyświetl post
Marszałek- ja się z Tobą za bardzo nie zgadzam.

Jaga na wyjazdach gra o wiele słabiej niż u siebie i to wiadomo nie od dziś. W Białym Jagiellonia wygra ze Śląskiem, takie jest moje zdanie.

Co do Wisły- zespół zaczyna łapać inteligentny futbol? A w czym przepraszam? Sytuacji bramkowych jak na lekarstwo (i dzidy szczególnie Bunozy dziś też były, tak jak w meczu Jagi), w obronie też błędy (Polonia miała kilka okazji jakby nie patrzeć). Pierwsze 15-20 min Wisła była bezradna, nie mogła wyjść z własnej połowy. Druga połowa zaczeła się identycznie. To, że zdarzają się jakieś fajne akcje nie oznacza, że zespół łapie rytm (bo i kilka fajnych zagrań dostrzeżesz w ekipie Cracovii). Strzałów, sytuacji bardzo mało z obu stron. No i żeby nie było, tak samo wyglądała gra i zwycięstwo Legii w Bytomiu. Gra bez polotu, błędy w obronie, dość mało okazji podbramkowych. Bida z nędzą, a nie inteligentny futbol. Zarówno Wisła i Legia powinny się cieszyć, że mają tyle pkt ile mają (fartowne wygrane Waszego zespołu z Cracovią czy Zagłębiem L. i nasze z Cracovią czy Górnikiem Z).
Wychodzenie na pozycję, gra bez piłki w niektórych momentach, naprawdę rewelacyjna. Bramka w dzisiejszym meczu tak padła. Przerzut, gra z pierwszej wyjście na pozycję i mocne dogranie wzdłuż bramki. W kontrach wiedzeli co mają grać ,ale brakowało jeszcze podania, pewności, napastnika z prawdziwego zdarzenia. Słabsze momenty były a jakże, pewnie,że się będą zdażać nadal,ale już coś zaczyna kiełkować. Za Skorży nic takiego nie było,była właśnie bida z nędzą.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując