Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
kreseq
Warszawiak
 
 
Od: 11.2003
Skąd: Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7381
Stary 28.11.2010, 22:51
Przeciez i Wisla i Legia graja podobnym nudnawym stylem " na uspienie przeciwnika i siebie ". Wisla szybko klepie sobie podania, potem jakis dziadek z przeciwnikiem i albo dzida albo wycofanie i zwolnienie. U Nas to samo tylko mniej dziadka i mniej szybkich pilek. Akcji dzisiaj bylo jak na lekarstwo wiec tez nie wiem co to byl niby za styl.
Bylo czasami szybko, duzo arytmii i wymiany podan ale gdyby to wszystko "odcedzic" to by zostala zwyczajna kopanina.

To samo jest u Nas.

Chodzi nie o to ze ktos tam lapie zadyszke, ale cos tam w koncu wpada i Wisle i Legii. Nie ma wielkiej poprawny w grze.
Przez to ze szybciej sie ruszaja i wiecej podaja to i wiecej jest szans na gola, ktory w koncu pada.

Pomijajac bramke i strzaly w prawe oko golebia siedzacego na drzewie za stadionem ile bylo tych klarownych sytuacji w meczu? Mowie o jednej i drugiej stronie. Trzy ?


Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie
Odpowiedz cytując