|
Teoretycznie wylosowaliśmy najlepiej jak się dało, bo Podbeskidzie gra klasę rozgrywką niżej ale to jest Puchar Polski i tutaj właśnie zespoły niżej notowane mają szansę na sprawienie niespodzianki i zagranie na 110% swoich możliwości. Na papierze Wisła jest faworytem i powinna pewnie zwyciężyć ale z tym hurraoptymizmem bym się wstrzymał, żeby później nie lamentować. Myślę, że Robert to doskonale wie i zmobilizuje chłopaków do zwycięstwa i awansu.
|