Ja tam lubię jak trafiamy na tego typu zespoły jak Podbeskidzie. Już nie chodzi o walory czysto sportowe, tylko o to że swoją cięzką pracą takie Podbeskidzie zasłużyło zmierzyć sie teraz z Wisłą i chłopakami, których na co dzień oglądają tylko na plakatach czy w telewizji.
Dlatego fajnie że takie Ząbki, Zamość czy teraz Bielsko Biała mają festyn. Ale nie byłoby go bez ciężkiej pracy
Szkoda tylko że 1 mecz u siebie
