|
[QUOTE=pzkwr;1019049]Według mnie najlepsza to "Złote rendez-vous".
Ja ze swojej strony polecam moją ulubioną książkę: "Król szczurów" Jamesa Clavella. Jest o japońskim obozie jenieckim w czasie II wojny światowej. Pewnie nie takiej tematyki szukasz, ale gwarantuję, że nie będziesz się nudził - mój koleja przeczytał ją w jedną noc (jakieś 500 stron).[/QUOTE"]
"Król szczurów" także bardzo polecam. Mimo, że nie czytam w ogóle książek wojennych to tą przeczytałem i naprawde nie żałuję. A co do MacLeana to polecam takie jak 48godzin, "na południe od Javy" czy "Komandowsi z Nawarony".
Ciekawe ksiązki w stylu MacLeana ma też Ross MacDonald ("Błękitny Mloteczek").
Ja po przeczytaniu całej kolekcji domowej tych dwóch autorów wziąłem się teraz za Raymonda Chandlera.
|