|
Powtarzam: dziwię się, bo Bakero jeszcze wczoraj deklarował że liga jest najważniejsza. Jasne, remis w Kielcach lepszy niż porażka. Ale strata go Legii - 8 punktów. Jagi - 10 (plus mecz w zapasie). Do nas - 5 (jutro niestety spodziewam się najgorszego). I strata ta na razie nie maleje.
Przy tak spłaszczonej tabeli mogli jeszcze powalczyć o włączenie się do gry o najwyższe lokaty. A tu niespodzianka.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|