|
Ładnie się ułożyła ta kolejka. Korona miała piłkę meczową (Niedzielan), a potem Małek mógł podyktować dla Amiki karnego. Nie lubię Małka, ale to była taka sytuacja 50/50. Silić niby był zahaczany, ale upadł zbyt teatralnie.
Dziwię się Bakero i dziwią się komentatorzy - Amika zadowolona z remisu w Kielcach.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|