killzone napisał(a):

A bukkake było?
|
Ja zwrócę uwagę na to że mówi że czuje się jak panna lekkich obyczajów przyjmująca za swe usługi korzyści finansowe...
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.