Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7131
Stary 26.11.2010, 22:10
MatMario napisał(a):Wyświetl post
Nie było giganta i tak to się skończyło...
Słusznie,w sumie to jego wina. Niech go sumienie gryzie



Z tą Cracovią to nie wiem co sądzić. Tak jak pisze Flamangista może to być wynikiem pierdołowatości kopaczy BOT-u,bo nie oszukujmy się, to jest mierna liga z słabymi zawodnikami. Natomiast co do tego,że korupcja w dalszym ciągu łechtan naszą ligę to nie ulega wątpliwości, tylko czy ten mecz akurat pod korupcję podciągnąć?Staram się o tym tak nie myśleć, chodź jak widziełem Cracovię w meczu z Jagiellonią, tragicznie ustawiona, beznadziejnie wyglądająca pod kazdym względem. A tu takie coś. Nie wiem co o tym sadzić.

Widziałem urywki. Poważnie to nie wygląda. Przy pierwszej bramce zachowanie zawodnika z numerem 27 GKS-u żenujące. Takie końcówki zdarzają się w meczach na styku,gdy jeden i drugi zespół coś gra. A tu mamy grający GKS i nie wiedzący co mają grać Parchate i nagle takie coś. Radość Szataowa też taka nie za bardzo. No ale z tego co wiemy to on tam jest pionem.
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 26.11.2010 o godz. 22:17.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując