Legia próbuje nawet ładnie operować piłką w ataku pozycyjnym. Problem, jak ją stracą zbyt szybko. Idzie od razu groźna kontra, na ogół 5 Polonistów na 3-4 Legionistów.
Znowu (podobnie jak z Wisłą) działa słabo odbiór piłki w środku pola i asekruacja ze strony defensywnych pomocników.
PS. Ci są bezlitośni:
http://www.weszlo.com/news/5926
PS2. Szacuneczek, Pączku
