saklak1906 napisał(a):

|
Prosze Cie Ty chyba sam w to nie wierzych co piszesz, szczescie to by mieli jak by w 90 min na 1-0 strzelili. A nagle przestanie grania przez Belchatow to raczej nie jest szczescie, to sie inaczej nazywa- chyba korupcja
|
Już nie przesadzaj . Wszyscy nie lubimy Cracovii ale tutaj przede wszystkim zbłaźnił się Bełchatów i raczej o korupcji nie może być mowy. Przecież zawodnicy GKS-u przez 85 minut wygrywali i robili wszystko żeby ten mecz wygrać , chyba nikt im w 87 minucie nie mógł przekazać , krzyknąć że muszą odpuścić ten mecz, koniecznie go przegrać , jak już to takie sprawy załatwia się w szatni a po przerwie nie było widać jakiegoś odpuszczania ze strony Bełchatowian tylko była druga brameczka i szansa na trzecią. Każdemu czasem dopisuje szczęście a jak drużyna która prowadzi jest tak pewna zwycięstwa że w końcówce przestaje grać to przeważnie tak to się kończy.Takie sytuacje w dzisiejszej piłce nożnej się po prostu zdarzają . Wg mnie te zwycięstwo Cracovii wiele nie pomoże w utrzymaniu , co innego ewentualne poszerzenie ligi albo nie przyznanie licencji jakiemuś innemu klubowi ...