Cytat:
|
Zupełnie nie rozumiem o co Ci chodzi w tym zdaniu. Jakiś kompletny bełkot. A komuchów bedących liberalnymi wykształciuchami można wskazać całe mnóstwo: żeby daleko nie sięgać to chociażby twórcy doktryny (Marks, Engels, Lenin).
|
Czasem zeby cos zrozumiec trzeba przeczytac cos wiecej niz jeden post wstecz.
Cytat:
|
Wystarczy że przeczytam zdanie pierwsze (powyżej) albo to: "A na koniec powaznie twoja ostatnie zdanie podlegac moze pod grozby karalne pamietaj nie jestes w internecie anonimowy wiec przemysl swoje slowa bo konsekwencje moga byc inne niz sie tego spodziewasz" i już wiem że mam do czynienia z klasycznym wykształciuchem. Młody, wykształcony, z dużego miasta, nie mający pojęcia o niczym ale przekonany o swojej własnej nieomylności. Wystarczy tylko że zabierzesz głos i wszystko jest jasne. Działa jak stygmat.
|
Jak sie strzela seriami to zawsze sie cos uda trafic w twoim wypadku 1/4. Niezle, podtrzymuje swoje: g***o o mnie wiesz nie oceniaj, choc z drugiej strony ciesze sie ze chyba nie jestem klasycznym wyksztalciuchem

. Jak z twojm poczuciem nieomylnosci i czy dziala jak stygmat? Bo ja mam takie wrazenie.
Cytat:
|
Wydaje mi sie że JK od początku miał świadomość czym to pachnie i wystornował się z tej hucpy. I nie trzeba było do tego żadnych talentów wieszczych. Wystarczył zwykły zdrowy rozsądek.
|
Czyli jednak nie mozna usprawiedliwac JK za wycofanie sie z RB obecnoscia WJ. Wiesz mnie nie interesuje twoje uzasadnienie zachowania JK, ja go rozumiem i bez twojego elaboratu i bylbym w stanie w jakims stopniu usprawiedliwic. Natomiast sugerowanie jakichs zdolnosci do przewidywanie przyszlosci jak w jednym z twoich postow to juz przesada (kult jednostki?). Moim zdaniem JK bylby wygranym czlowiekiem (choc hipokryta) gdyby jednak zrezygnowal z RB dopiero po zaproszeniu WJ. BK strzelil sobie tym zaproszeniem w stope, kolano i udo jednoczesnie chyba nic glupszego do konca kadencji nie wymysli.
Cytat:
|
Opinia tyleż banalna co prawdziwa. Ciekaw jestem zatem kiedy ostatni raz zapoznałeś sie szczegółowo z Rz, GP i ND?
|
No to musze cie szczerze rozczarowac poniewaz jestem namietnym czytelnikiem Rzepy, regualrnie czytam takze GW reszta incydentalnie. Jezeli nie czytasz tytolow tzw. rezimowych

skad wiesz ze mijaj sie z prawda?bo ktos ci tak powiedzial?
Cytat:
|
Akurat ta opinia jest równie banalna co nieprawdziwa (powiedziałbym że wręcz nielogiczna).
|
Jezeli wedlug ciebie tylko jedna strona ma monopol na prawde to masz racje. Rzepa i GW to dwie gazety propagandowe w jedej jak i drugiej dochodzi do naginania faktow pod obowiazujace w nich trendy, wyklucz jedna i jestes ubozszy poznawczo. Coz konie maja klapki na oczach i im to nie przeszkadza, reasumujac twoj wybor.
Cytat:
|
Trzeba. Czego serdecznie Ci życzę.
|
I z wzajemnoscia!
Na koniec chcialbym sie dowiedziec czemu opdowiadajac w prawie kazdym zdaniu starasz sie kontrrozmowce obrazic lub zdyskredytowac. Chcialbym takich ludzi jak ty zrozumiec a taki styl wymiany opini nie pomaga. Moze to do czego jestes przekonany to prawda, moze 60, 50 lub 40% prawdy albo tez g***o prawda w ten sposob jednak nigdy nikogo do niczego nie przekonasz.