Wyświetl pojedynczy post
Seb@.
Member
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11012
Stary 26.11.2010, 08:44
Cytat:
Zupełnie nie rozumiem o co Ci chodzi w tym zdaniu. Jakiś kompletny bełkot. A komuchów bedących liberalnymi wykształciuchami można wskazać całe mnóstwo: żeby daleko nie sięgać to chociażby twórcy doktryny (Marks, Engels, Lenin).
Czasem zeby cos zrozumiec trzeba przeczytac cos wiecej niz jeden post wstecz.

Cytat:
Wystarczy że przeczytam zdanie pierwsze (powyżej) albo to: "A na koniec powaznie twoja ostatnie zdanie podlegac moze pod grozby karalne pamietaj nie jestes w internecie anonimowy wiec przemysl swoje slowa bo konsekwencje moga byc inne niz sie tego spodziewasz" i już wiem że mam do czynienia z klasycznym wykształciuchem. Młody, wykształcony, z dużego miasta, nie mający pojęcia o niczym ale przekonany o swojej własnej nieomylności. Wystarczy tylko że zabierzesz głos i wszystko jest jasne. Działa jak stygmat.
Jak sie strzela seriami to zawsze sie cos uda trafic w twoim wypadku 1/4. Niezle, podtrzymuje swoje: g***o o mnie wiesz nie oceniaj, choc z drugiej strony ciesze sie ze chyba nie jestem klasycznym wyksztalciuchem . Jak z twojm poczuciem nieomylnosci i czy dziala jak stygmat? Bo ja mam takie wrazenie.

Cytat:
Wydaje mi sie że JK od początku miał świadomość czym to pachnie i wystornował się z tej hucpy. I nie trzeba było do tego żadnych talentów wieszczych. Wystarczył zwykły zdrowy rozsądek.
Czyli jednak nie mozna usprawiedliwac JK za wycofanie sie z RB obecnoscia WJ. Wiesz mnie nie interesuje twoje uzasadnienie zachowania JK, ja go rozumiem i bez twojego elaboratu i bylbym w stanie w jakims stopniu usprawiedliwic. Natomiast sugerowanie jakichs zdolnosci do przewidywanie przyszlosci jak w jednym z twoich postow to juz przesada (kult jednostki?). Moim zdaniem JK bylby wygranym czlowiekiem (choc hipokryta) gdyby jednak zrezygnowal z RB dopiero po zaproszeniu WJ. BK strzelil sobie tym zaproszeniem w stope, kolano i udo jednoczesnie chyba nic glupszego do konca kadencji nie wymysli.

Cytat:
Opinia tyleż banalna co prawdziwa. Ciekaw jestem zatem kiedy ostatni raz zapoznałeś sie szczegółowo z Rz, GP i ND?
No to musze cie szczerze rozczarowac poniewaz jestem namietnym czytelnikiem Rzepy, regualrnie czytam takze GW reszta incydentalnie. Jezeli nie czytasz tytolow tzw. rezimowych skad wiesz ze mijaj sie z prawda?bo ktos ci tak powiedzial?

Cytat:
Akurat ta opinia jest równie banalna co nieprawdziwa (powiedziałbym że wręcz nielogiczna).
Jezeli wedlug ciebie tylko jedna strona ma monopol na prawde to masz racje. Rzepa i GW to dwie gazety propagandowe w jedej jak i drugiej dochodzi do naginania faktow pod obowiazujace w nich trendy, wyklucz jedna i jestes ubozszy poznawczo. Coz konie maja klapki na oczach i im to nie przeszkadza, reasumujac twoj wybor.

Cytat:
Trzeba. Czego serdecznie Ci życzę.
I z wzajemnoscia!

Na koniec chcialbym sie dowiedziec czemu opdowiadajac w prawie kazdym zdaniu starasz sie kontrrozmowce obrazic lub zdyskredytowac. Chcialbym takich ludzi jak ty zrozumiec a taki styl wymiany opini nie pomaga. Moze to do czego jestes przekonany to prawda, moze 60, 50 lub 40% prawdy albo tez g***o prawda w ten sposob jednak nigdy nikogo do niczego nie przekonasz.