W wolnych chwilach lubie poczytac książki z dziedziny psychiatrii i uważam że Komorowski jak Michnik cierpią na "Syndrom Sztokholmski" .To pasuje do nich jak ulał.
Syndrom sztokholmski –
stan psychiczny, który pojawia się u ofiar porwania lub u zakładników, wyrażający się odczuwaniem sympatii i solidarności z osobami je przetrzymującymi. Może osiągnąć taki stopień, że osoby więzione pomagają swoim prześladowcom w osiągnięciu ich celów lub w ucieczce przed policją.
Syndrom ten jest skutkiem psychologicznych reakcji na silny
stres oraz rezultatem podejmowanych przez porwanych prób zwrócenia się do prześladowców i wywołania u nich