Nasz trenejro niczym niegdyś ''doktor'' Majewski- w jeden dzień obskoczył wszystko co mógł: programy sportowe (a nawet jakieś radio; wszystko wtedy gdy został "selekcjonerem rep Polski).
Najważniejsze by robił swoje. Może nawet głupoty gadać- nie interesuje mnie to. Grunt żeby w szatni, do zawodników docierał (co jak widać chyba nie do końca mu się udaje, idealny przykład: brak zmiany Małeckiego).
Panie trenerze! Piotrek! Brożek! Jak na ostatnim meczu było mówione przez gniazdowego "lepszy Polak niż słaby obcokrajowiec" tym bardziej, że ten Polak nie jest słaby.
EDIT:
*Oldpara*- przeczytaj do końca zdanie o Pietii, które powyżej napisałam.

*speedfasion*- Pawełek? A co takiego się w nim zmieniło? o.O To, że lepiej broni? Ma słabszych obrońców, więcej roboty, więcej do wykazania się= jest bardziej skoncentrowany. Poza tym, być może Kurdziel aplikuje mu dobre treningi, lepsze od tych wcześniejszych. No i być może odczuwa w końcu też rywalizację ze strony Milana i Filipa.
Kirm? Jemu jeszcze dużo brakuje by zaczął się spełniać, ale poprawa w grze jest widoczna, wiem o tym, widzę to. I choć częściej wpada, to jednak te jego strzały z daleka wciąż do poprawy.
A Brożek [o ile o Pawle mowa] mnie jakoś nie przekonuje. Skoro tak do Patryka porównujemy to oni mniej więcej mają razem te lepsze i gorsze mecze. Ostatnio Małecki ch*** zagrał z Zagłębiem? A Paweł to co? On jest napastnikiem, więc mamy go z bramek rozliczać, proszę bardzo: z Zagłębiem na początku meczu miał dwie wyborne okazje i raz nie przyjął, a drugi raz nie wiadomo co chciał robić w polu bramkowym.
Widzę u niego progresiczek (musiałam aż tak zdrobnić), bo teraz przynajmniej pobiega coś, nawet z przodu daje większą nadzieję niż do niedawna, ale co z tego?
"IDEALNE przykłady" .