flamengista napisał(a):

|
Cóż, skoro Piotrek Brożek - typowany kiedyś na etatowego lewego obrońcę reprezentacji - przegrywa rywalizację z nominalnym lewoskrzydłowym/napastnikiem, to faktycznie musi być bez formy.
|
Cofnijmy się troszkę w czasie i przyjrzyjmy wypowiedziom forumowiczów sprzed roku czy 2 lat. Piotrek zawsze był średnim obrońcą i grał, bo nie mieliśmy nikogo lepszego. To tak jak z Małym, Patryk gra, bo mamy Łobo, a nie kogoś na poziomie Kuby bądź Uche.