bonawentura napisał(a):

Ale Feniksie - ja nie twierdzę, że my byśmy byli zadowoleni - po prostu wiem, że Lech ma piłkarzy, którzy są dobrzy, a kwestiami pensji motywacyjnych w zupełności nie powinniśmy się przejmować, bo to robota dla zarządu, a dyskusja na ten temat byłaby zupełnie niepotrzebna.
I co do tego celu - LM - jak dla mnie to narazie jedno wielkie marzenie, niewiadomo czy do spełnienia, bo chyba 13-14 lat temu ostatnia polska drużyna grała w LM. Postawmy sobie chociaż za cel LE, tak jak Lech teraz, który, zapewniam, nieźle na tych rozgrywkach zarobi.
|
Nie zgadzam sie. Celem Lecha byla LM tylko sami sobie sprawe skopali, najpierw serialem ze sprzedaza Lewandowskiego, potem za poznym transferem Rudnevsa i na koncu Zielinski podszedl do tematu poodbnie jak Skorza do Levadii i zle przygotowal na poczatek zespol.
A LM po reorganizacji wbrew pozrom to nie jest sprawa nierealna. Wystarczylo zeby Lech byl w formie i pyknal Sparte (a w formie spokojnie mogli to zrobic), to potem tez mogliby wygrac z Zilina i dzisiaj graliby w LM. Dlatego uwazam ze jesli bedzie u Nas w zimie madra polityka transferowa to marzenia (przy zalozeniu ze wygramy Nasza skopana) moga nabrac realne ksztalty.