Spać trzeba, ale nie zawsze się chce bo wiele ciekawego do robienia

Mój rekord 36 godzin bez kimania. Wpierw nie mogłem zasnąć, a jak się obudziłem po 10 godzinach to byłem nie do życia.
Najlepiej się czuję jak śpię 5/6 godzin. 8 to już za dużo, 2 godziny wyrwane z dnia
