Oni się chyba ćwiczą z KSC w wypisywaniu głupot i ich argumentacji... Sposób myślenia ten sam.
"Co z tego, że nas chodzi 4 tysiące. Was x. lat temu, w 5 lidze też chodziło 4 tysiące". "Co z tego, że w Afryce jest bród,smród i ubóstwo. W Europie w czasie dżumy też tak było".
Legia to nożownicy, Wisła nożownicy, a KSC to pewnie "bronią się, bo muszą".
ŁKS to żydowski klub, a KSC to "wyznawcy wiary mojżeszowej" itd...
No istna fantazja
