|
Jak nie spać?
O 4 nad ranem jak ostatnio pisałem maila to się okazało po wysłaniu, że jest tytuł, adresat i połowa pierwszego zdania. Reszta się "nie wpisała".
U mnie o 4 -5 "wyłączają elektrownię". Dawniej - na studiach i zaraz po -mogłem pociągnąc pod 60 godzin bez snu kompletnie. Ale potem kładłem się w piątek wieczorem i wstawałem na obiad w niedziele.
Nie dla mnie takie "spanie-niespanie"
|