Pamiętam ubiegłoroczny wstyd w wydaniu Majchrowskiego, polemizującego z prezydentem Łodzi, tuż przed skandalem z ŁKS i Cracovią w wydaniu PZPN i Ekstraklasy. Noworoczne życzenia treningowe Parchatych dla Wisły powinny mocno odbić się na Cracovii i jej właścicielu Majchrowskim oraz sponsorze Filipiaku. Wszędzie gdzie się da trzeba oprotestowywać tak haniebne zagrywki tego wstydu Krakowa, bo tym razem Majchrowski będzie polemizował z prezydentem Chorzowa lub innym, przynosząc kolejną ujmę dla Krakowa. Można nawet pod siedzibą MZPN nagłośnić medialnie brak ambicji i honoru tych parchatych skandalistów, którzy tylko przynoszą wstyd dla Krakowa. Może na wzór profesóra, trzeba będzie przygotować listę meczów hańby Cracovii i zainteresować nimi media oraz PZPN i Ekstraklasę

Tu nie chodzi o antyparchate działania, ale o zemstę na właścicielu Cracovii oraz jej sponsorze, którzy uczynili wszystko, że Wisła do dziś nie ma stadionu a naród wybrany marnuje ciężkie pieniądze podatników. Poza największym w kraju wydatkiem na stadion tej wielkości, co ten kurnik Cracovii, miasto Kraków nadal jest także większościowym udziałowcem Cracovii, choć obiecano, że Filipiak wykupi w tym roku wszystkie udziały. Ci ludzie i ten klub, to największy przekręt i wstyd dla Krakowa i coś z tym trzeba wreszcie zrobić, szczególnie w ramach odpowiedzi na noworoczne życzenia wobec Wisły oraz sabotaż stadionowy czy słynne już dwie hale od miasta dla Cracovii a dla Wisły nic a nawet odebranie jej unijnej dotacji.
Dość tej tolerancji dla niepełnosprawnych nieprawnie.
