|
Napisałem: wypalonych, na zasadzie Makinwa, Raul itp
Przytoczyłem te przykłady z racji tego, żeby zobrazować o co mi biega. Mogłem lepiej podać przykłady, np. zestawiając Ronaldinho w Milanie teraz a kilka lat wcześniej. Kilka lat wcześniej byłby gwiazdą bezsprzeczną, a teraz w znaczących ilościach meczów jest osłabieniem tej drużyny. Mówiąc Raul,Ronaldinho, myślimy duże nazwiska, strzelające mnóstwo goli w najlepszych drużynach świata, a teraz ? Przeciętni w swoich zespołach, ligach dużo gorszych. Lepiej jest kupić młodego perspektywistycznego zawodnika, dla którego ten klub będzie ważną postacią w przyszłym klubie, bo będzie dla niego możliwością wyskoczenia na zachód europy i zapewne będzie pamiętał, że gdyby nie Wisła to nie byłoby go tam gdzie teraz jest (przykład Błaszczykowski, w pewnym stopniu też Marcelo), a dla takiego wypalonego grajka w wieku 30 lat będzie to nic nie znaczący klub,będący tylko jakimś tam epizodem w jego karierze, która i tak można powiedzieć że jest prawie zakończona.
Rozumiem też że sporo kosztują, przykład Rios ale dzięki dobrych znajomościach, dobrej polityce transferowej, scoutingu można też znaleźć gracza obiecującego przy kończącym się kontrakcie za niewygórowaną kwotę.
Ostatnio edytowane przez anthony09 : 24.11.2010 o godz. 20:29.
Kiedyś w Wiśle grali reprezentanci Polski, kiedyś Reprezentacja Polski opierała się na zawodnikach Wisły, a teraz ? Teraz nastały czasy, że Reprezentacja opiera się na cudzoziemcach, a Wisła na piątym sorcie europejskim ...
-
1906 poparcia ikon Wisły Kraków S.A.
Arek Głowacki za 10 lat wspaniałych występów, z czego za 299 występy
Tomasz Frankowski za 253 występy / 156 bramek
Paweł Brożek za 246/ 110 bramek
Marcin Baszczyński za 9 lat na R22 i 334 występy
|