Mario Nh napisał(a):

Ja tego w ogóle nie rozumiem. Na co nam większa liga? Rozumiem już, do bram ekstraklasy pukają drużyny prezentujący wysoki poziom sportowy, na trybunach gromadzą się rzesze fanów. Spójrzcie tylko na takie Podbeskidzie.
Polska to nie Anglia, Niemcy, Francja...
|
Zgadzam się. Ja bym zmniejszył ligę, gdzieś do 10 drużyn, żeby najlepsi grali ze sobą 4 razy w sezonie. Spadała by jedna ekipa i dwie dodatkowo w barażach. Takim systemem z 1 ligi trzy drużyny miały by szanse wejść do ekstraklasy (o ile by były lepsze od tych co tam już grają). Poza tym zaostrzyć wymogi licencyjne dot. przede wszystkim stadionów.
..cztery razy w sezonie z Legią, Amiką...szlagiery w każdej kolejce, komplet na trybunach, więcej kasy dla klubów z biletów, lepsze widowiska, wyższy poziom...ale nie, lepiej powiększyć do 20 i co tydzień męczyć jakieś Podbeskidzia czy inne Wodzisławy

Trzeba doprowadzić do tego, żeby pierwsza liga prezentowała poziom dzisiejszej ekstraklasy a i ekstraklasa awansowała o jeden level.
Trzeba równać do góry, a nie zlewać poziomy (1liga + ekstraklasa).