wislak68 napisał(a):

Dzięki za info. Zerwanie jest nie tylko zdiagnozowane ale jestem już nawet miesiąc po operacji. Obecnie zaczynam rehabilitacje i byłbym bardzo ciekaw doświadczeń z rehabilitacją i powrotem do treningów ludzi którzy mieli podobne doświadczenia (chodzi mi konkretnie o zerwanie ścięgna tricepsu). Przede wszystkim interesuje mnie to czy byli w stanie cwiczyć z takimi obciązeniami jak przed kontuzją czy raczej nie.
Siłownia to dla mnie tylko hobby ale te 1,5 PLN na klatę wyciskam (wyciskałem?). Jeśli miałbym się ograniczać do powiedzmy 1 PLN to raczej wolę poszukać sobie innego hobby.
Jeśli masz jakieś info o rehabilitacji zerwanego przeczepu tricepsu (może jakas literatura?) będę bardzo wdzięczny za podrzucenie.
PS: wedle mojej wiedzy glukozamina działa nie tyle na ścięgna (przyczepy) ile na stawy. Stosowałem ją i mogę polecić (bóle stawów ustepują niemal natychmiast). Kurze łapki mają chyba podobne działanie.
|
Sorry że dopiero teraz odpisuję, ale cały dzień byłem w robocie.
Generalnie każda rehabilitacja zaczyna się od stopniowego włączania dodatkowych obciążeń. Musisz o tym pamiętać. O ile nie jesteś wyczynowcem, to suplementacja napewno pomoże, ale...
No właśnie zaczynają się schody. Zależy jak biceps jest rozwinięty. Jeżeli mięsień jest masywny to intensywność skurczów jest siłą rzeczy większa. Na początku zrezygnuj z ćwiczeń hiperkinetycznych (wymagających szybkich skurczów - pompki, ciężkie hantle, podciąganie na drążku - odpuść to wszystko na razie).
Zacznij od hipotonicznych - najlepiej angażujące grupę mięśni niż ten jeden - polecam wiosła z niezadużym obciążeniem, "klaskanie" na atlasie. 2-3 kilowe hantle.
Z czasem włączaj większe obciążenia.
Ćwiczenia hipertoniczne odpadają w całości - to są ćwiczenia które utrzymują napięcie we włóknach przez dłuższy czas (martwe ciągi, utrzymywanie ciężaru ciała na ramionach np podciąganie kolan na drążku - odpuść).
Pływanie napewno pomoże - a napewno nie zaszkodzi.
Nie wiem jak długo masz zamiar trenować (rehabilitować ten mięsien), ale po około 3-4 tygodniach zrób sobie USG tego przyczepu i zobaczysz jak to wygląda. Wtedy sam dobierzesz obciążenie.
Wcinaj galaretki jeszcze.
Życzę powrotu do zdrowia.
3maj się