|
Koty, Ty miej świadomość, że Ty stara dupa jesteś. Takie maratony zostaw młodym. Wiem, ze czas, ze kryzys, że realia takie, ale może się zdarzyć, że dziecku krzywdę zrobisz, bo Cię Morfeusz zdybie, jak je do przedszkola odwoził będziesz (nawet jeżeli pojedziecie mleczarnia). A to, ze w tej chwili czujesz się nadspodziewanie dobrze, może oznaczać, że organizm dopala resztki sił witalnych i braknie Ci koncentracji przy przechodzeniu przez ulicę.
Był taki czas w moim życiorysie- też na obczyźnie, że spałem po 3 -4 godziny na dobę, ale nie ma bata (ja Qń Ci to mówię)- jeden dzień w tygodniu miałem wyrwany z życiorysu. A i tak ciężko było nadrobić zaległości senne. Pod koniec tygodnia wzrok odmawiał współpracy a linie równolegle na projektach miały punkty przecięcia.
ps
wykasowali Ci w robocie gadulca?
|