Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
Uran235
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6869
Stary 24.11.2010, 03:07
MatMario napisał(a):Wyświetl post
ŁKS z tego co pamiętam ma plany inwestycji w stadion, bez udziału miasta. W Polsce coś niespotykanego.
Źle pamiętasz. Trener ostatnio w wywiadzie przyznał, że nie jest pewne, czy drużyna pojedzie gdzieś na obóz przygotowawczy, a awans do Ekstraklasy przedstawił jako bardzo istotny czynnik w temacie dalszego istnienia klubu. Oczywiście Pyrdoł to taka pierdoła, że mógł trochę podkoloryzować, ale kasy w ŁKS-ie nie ma. Natomiast stadion w bliżej nieokreślonej przyszłości ma być. Miasto wpisało go do Wieloletniego Planu Inwestycyjnego, obecnie chyba jest rozpisany/rozpisywany przetarg na projekt zagospodarowania terenu, czy coś w tym stylu.

To Widzew chciał stawiać za własne pieniądze stadion, ale wymagał żeby miasto przekazało mu grunty na własność za 1% wartości. Ponadto Widzew chciał, żeby miasto wpisało do WPI przebudowę infrastruktury wokół stadionu. Na obie rzeczy był postawiony przez Widzew termin. Rada miejska wpisała przebudowę do WPI, ale nie zgodziła się sprzedać gruntów, spychając decyzję na nowe władze i zobowiązując je do podjęcia decyzji w terminie 30 dni od wejścia uchwały w życie. Z tego, co się orientuje uchwała wchodzi w życie kiedy Widzew podpisze umowę na budowę stadionu. Widzew twierdzi, że nie może podpisać umowy bez własności gruntów. Efekt taki, że na dziś dzień po debacie z kandydatami na prezydenta, bodajże prezes Widzewa powiedział, że projekt jest zawieszony. Wcześniej mówiono, że jak miasto nie spełni postulatów, to oni przekażą projekt stadionu (już jest, był niedawno prezentowany, by wywrzeć presję na radzie miejskiej) miastu, niech ono samo go wykona. Oczywiście nie widzę możliwości takiego rozwiązania. Łódź pod względem zarządzania to jest dramat, tu miasto nie tylko samo nic pożytecznego nie robi, ale nawet nie potrafi obchodzić się z prywatnymi inwestorami.
Odpowiedz cytując