Donson napisał(a):

Możesz zastosować suplementację glukozaminą - oraz wpieprzać kleik z kurzych łapek (nie żartuję).
Rozumiem, że jest zerwane i masz na to diagnozę a nie podejrzewasz. Zerwanie przyczepu powoduje skrócenie mięśnia w długości, ponieważ mięśnie poprzecznie prążkowane kurczą się z natury rzeczy (włókna aktyno-miozynowe). Więc jak zauważasz skrócenie mięśnia (skurczenie) to masz zerwane.
|
Dzięki za info. Zerwanie jest nie tylko zdiagnozowane ale jestem już nawet miesiąc po operacji. Obecnie zaczynam rehabilitacje i byłbym bardzo ciekaw doświadczeń z rehabilitacją i powrotem do treningów ludzi którzy mieli podobne doświadczenia (chodzi mi konkretnie o zerwanie ścięgna tricepsu). Przede wszystkim interesuje mnie to czy byli w stanie cwiczyć z takimi obciązeniami jak przed kontuzją czy raczej nie.
Siłownia to dla mnie tylko hobby ale te 1,5 PLN na klatę wyciskam (wyciskałem?). Jeśli miałbym się ograniczać do powiedzmy 1 PLN to raczej wolę poszukać sobie innego hobby.
Jeśli masz jakieś info o rehabilitacji zerwanego przeczepu tricepsu (może jakas literatura?) będę bardzo wdzięczny za podrzucenie.
PS: wedle mojej wiedzy glukozamina działa nie tyle na ścięgna (przyczepy) ile na stawy. Stosowałem ją i mogę polecić (bóle stawów ustepują niemal natychmiast). Kurze łapki mają chyba podobne działanie.