Uran235 napisał(a):

|
Ależ właśnie jest reglamentowana. Oni za te 6 mln kupili kilkadziesiąt tysięcy kibiców Lechii oraz wszystkich, którzy otworzą gazety, czy portale internetowe na stronach ze sportem i zobaczą piłkarzy Lechii w koszulkach z logo Lotosu. To jest kilkudziesięciotysięczna grupa silnego oddziaływania plus potencjalnie kilkumilionowa grupa, w której będzie utrwalana świadomość marki.
|
Nie jest reglamentowana, bo Lechia już od kilku ładnych lat bezskutecznie usiłowała pozyskać poważny sponsoring (między innymi też od Lotosu). Nikt poważny z dużą kasą się nie znalazł, a i teraz raczej bitwy o to nie było. No chyba że się mylę
No i myślę, że mocno przesadzasz i przeceniasz znaczenie tej "grupy kibiców" i ich możliwości na których miało by zależeć Lotosowi. Choć to akurat nic dziwnego, bo jak ktoś "siedzi" w środowisku kibicowskim to wydaje mu się, że wszystko na świecie się kręci wokół piłki i tematów z nią związanych, a każdy prezes to zapalony kibic, który chętnie sypnie kasą na ukochany klub
Podsumowując. Nie mam nic przeciwko temu, żebyś miał rację i te firmy zaczęły walić z takimi kontraktami reklamowymi do klubów z naszej ligi (oby tylko nasze kluby potrafiły tę kasę mądrze spożytkować). Choć tak jak pisałem - nie bardzo wierzę w taki scenariusz.
pzdrw