bonawentura napisał(a):

|
Wiesz Feniksie. Prawda prawdą, ale doświadczenie ostatnich lat podpowiada mi, że w Wiśle przez ostatnie 5-6 lat budowano tylko tą obronę na tym poprzestając, by ostatnio rozwalić cały blok obronny i zbudować od nowa. Problem w tym, że jak dla mnie brakuje jeszcze w środku takiego piłkarza, który naprawdę kreowałby grę, a nie tylko na niby jak to jest obecnie. Że każdy mecz mielibyśmy wygrany dzięki temu playmakerowi i jego zdroworozsądkowym decyzjom na boisku. Nie wątpię w to, że brakuje nam środkowego obrońcy, ale wierzę w Bunoze i Chaveza, że oni nam wystarczą do lata.
|
Oczywiscie ze byc moze Nam wystarcza na lata ale w razie kontuzji (o kartkach nie pisze chociaz kto wie czy Komisja Ligi znowu nie uwali Chaveza na kilka meczy) uwazam ze musimy miec kogos o lepszych predyspozycjach niz Kowalski. A wiadomo ze dobry stoper tez troche kosztuje. Nie musze chyba dodawac ze wszystkim wyszloby to na dobre bo mielby rywalizacje i nikt by nie odpuszczal.
bonawentura napisał(a):

|
Osobiście nie podoba mi się ten piłkarz. Jest już za stary - ja bym widział w Wiśle jakiegoś młodego talenta, albo zawodnika doświadczonego grą w przyzwoitym zagranicznym klubie na swojej pozycji.
|
Tez uwazam tak jak Ty ze lepszy bylby mlody talent, tylko pytanie czy mowimy o srodkowym rozgrywajacym

Jesli tak to mlokos na takiej pozycji chyba jednak nie bylby dobrym rozwiazaniem.Tu potrzeba doswiadczenia, ogrania i cwaniactwa wiec raczej troche starszy gracz musialby byc.