|
Bunoza jest naszym środkowym obrońcą, który stara się brać na siebie ciężar rozgrywania akcji. Marcelo miał beznadziejne długie podania, dlatego za Skorży to Głowa starał się grać długie piłki do Brożka i robił to z podobną skutecznością co Bośniak. Jest to materiał na dobrego obrońcę, jednak przede wszystkim musi przybrać na masie, bo łatwiej jest mając te prawie 2 metry stać się skałą nie do przejścia, od którego rywale będą się tylko odbijali (porównajcie sylwetki Głowy jak przychodził i odchodził z Wisły)od wyrobienia odpowiedniej szybkości mając tak dużo cm.
Chavez nie brał ciężaru rozgrywania, ale jak już posłał piłkę, to Wiśle się poszczęściło i zdobyliśmy bramkę.
W poprzednich 3 meczach jedyną rzeczą, do której możemy się przyczepić jest brak efektywności w stałych fragmentach gry. Poza sytuacją Chaveza z Craxą kompletnie nie stwarzamy zagrożenia.
|