Wyświetl pojedynczy post
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10979
Stary 22.11.2010, 02:11
Jak zwykle nieoceniony . Zanim zaczniemy na forum poważne dyskusje o wynikach wyborów pozwolę sobie jeszcze na naprawdę króciutką polemikę z moim ulubionym adwersarzem:

Zwykła przyzwoitość

Czyli jednak nie obowiązek? Problem z przywoitością jest taki że są ludzie którzy bardzo dużo o niej piszą ale nie do końca rozumieją na czym ona polega. Ot choćby uważają że "afera hazardowa" to był "impas założony na premiera" albo że katastrofę samolotu pod Smoleńskiem spowodował śp. prezydent zmuszając pilotów do lądowania. Przyzwoity człowiek zaczekałby z rzucaniem takich potwarzy dotąd aż uzyska wiarygodne nformacje. Człowiek "przyzwoity" zacznie rzucać oskarżenia jak kapuś przy wypłacie. Bardzo ładnie podsumował kiedyś ten rodzaj "mentorstwa" prof. Nowak: otóż w momencie gdy GW poprosiła go aby wział udział w dyskusji na temat patriotyzmu odmówił argumentując że tego co on rozumie przez patryjotyzm GW nie mogła by zrozumieć żadną miarą. Mam nadzieję że stosując tę analogię zrozumiesz dlaczego Twoja ocena mojej przyzwoitości jest mi tak bardzo obojętna że prawdopodobnie nie jesteś sobie tego w stanie wyobrazić.
Z dobrego serca poradzę Ci jeszcze abyś z łaski swojej zwracał uwagę na trzy sprawy: jeśli dyskutujesz o sprawach merytorycznych to staraj się unikać argumentów ad persona (w momencie gdy taki argument podniesiesz dajesz wszystkim do zrozumienia że polemikę przegrałeś bo nie stać Cię na argument merytoryczny). Po drugie nie staraj się wchodzić między wódkę a zakąskę (bo narażasz się na smieszność chcąc być adwokatem osoby uważającej że wcale adwokata nie potrzebuje). I po trzecie: jeśli już nie możesz się opanować i musisz używać argumentów personalnych to staraj sie przynajmniej aby były one prawdziwe (bo inaczej stajesz się zwykłym kłamcą).
To tyle jeśli chodzi o przyzwoitość.

- o czym ? ,chwilę po zdemaskowaniu nawet ją okazałeś ale jak widać nie na długo.

Śmiało nie krępuj się . O moim poglądzie na temat Twojej opinii o mojej przyzwoitości: patrz wyżej.

A co do reszty...Gratuluje pełnej zgodności z linią partii , to jedyny klucz do sukcesu, jeśli nie teraz to na pewno w przyszłości, choć nie zdziwił bym się gdybyś tkwił na którymś miejscu już teraz

Dziękuję za gratulacje. Wnosząc z ich treści wnioskuje że w temacie zgodności z linią partii masz bogate doświadczenie obejmujące również benefity z tym związane (PZPR) . A jeśli chodzi o zdziwienie to nie kombinuj za dużo bo Ci to nie wychodzi.

ps i żeby sprawa była jasna.To że jesteś członkiem jakiejś partii, nie ogranicza Twoich praw,tyle że zwykła przyzwoitość nakazuje to wyjawić.

Wielkie dzięki za ten immunitet . Bardzo bym się zmartwił gdybyś mi tych praw jednak odmówił. O przywoitości już było.

Wyobrażasz sobie np kolesi z Legii którzy piszą w tematach związanych z nimi, ukrywając to

Analogia mniej wiecej taka jak między Kantem a kanciarzami. Ale żeby zaspokoić Twoją ciekawość co do meritum to powiem Ci że nawet takich na tym forum znam. I zupełnie nie rozumiem w jaki sposób ich "ujawnienie" (a jeszcze lepiej demaskacja jak wolisz) miała by wpłynąć na odbiór tego co piszą. Ale być może Tobie faktycznie potrzebny jest wyraźny stempel żebyś mógł zrozumieć co kto pisze i odpowiednio to sobie zinterpretować. Gdybym wiedział o tym że masz taki problem (bo ten problem masz tylko Ty; nikt inny włączając w to radnego nie ma z tym kłopotu) to dla świętego spokoju w swoim pierwszym poście walnąłbym drukowanym boldem o swojej przynależności . Tak z czystej sympatii.

Ty do tego że jesteś członkiem Pisu się nigdy nie przyznałeś.

Nonsens. Gdybym się nie przyznał to skąd byś o tym wiedział?

Wstydzisz się tego?

Znalazł nam się psychoanalityk . Lekarzu lecz się sam!!

Zaprzeczasz że próbowałeś zdyskredytować radnego, tylko dlatego że w Pisie już nie był?.

Tu nawet nie ma czemu zaprzeczać bo to taka bzdura że nawet radny chyba by się uśmiechnął .

To nie jest Mypis.pl więc nie dziw się że takie gierki nie pozostaną bez odzewu.

Jak widzę wierny sekciarz czuwa abyśmy nie zmienili forum w Mypis. Jeszcze chwila a dostaniesz order. Ciekawe tylko od kogo (Donio)
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 22.11.2010 o godz. 03:29.