|
Zagranie Chaveza wyglądało niestety na celowe... Ale mam nadzieję, że ktoś wklei skróta z tego zajścia i udowodni że jestem w błędzie.
Wygląda to na jakiś pojebany nawyk wyniesiony może z poprzedniej ligi, z którym - sądząc po reakcji - walczy ale jeszcze ten odruch pozostaje silniejszy.
"...morał: rób dobrze innym, Tobie też ktoś zrobi..."
|