Do AWE:
To że ktoś jest super napastnikiem świadczy dobry występ raz na jakiś czas

bo wspomniałeś o meczu w warszawie..tyle że to było dobrych kilka miesięcy temu..a wskażesz mi mecz inny oprócz tych z Legią które mu "wychodzą" bo trafia bramki których raczej sam nie wypracowuje bo niema takich zdolności. Dziwi mnie takie wasze podejście.. to że człowiekowi uznawanemu za gwiazdę uda się dwa razy do roku jakiś mecz to odrazu dostajecie jakiś dzikich orgazmów jaki to z niego super napastnik.. Gość kreujący się na lidera w Wiśle (sądzę tak po wymachiwani rękami i opierdzielaniu starszych kolegów) nie ma grać raz do roku tylko ma zapier.... przez cały czas. A on nie wykazuje żadnej chęci ani ambicji! ja kłamie

dobre
