|
Myślę że problemem są braki taktyczne kilku piłkarzy. Środek pomocy powinien odgrywać kluczową rolę w takich meczach. Denerwują was długie piłki Bunozy ale on wielokrotnie nie ma do kogo zagrać. Zauważcie że jak wszedł Boukhari to przez środek boiska przeszło od razu kilka prostopadłych piłek granych po ziemi. Gargułą i Jirsak chowali się natomiast przed piłką.
Nie doceniacie roli Pajlica, całą drugą połowę obserwowałem jego sposób wyprowadzania piłki. Piotrek Brożek mógłby się wiele od niego nauczyć.
Małecki - bez komentarza. Nie rozumiem tego "fanklubu" Małego i skandowania jego nazwiska.
Żurawski - też nie rozumiem zachwytów niektórych - przegrał prawie wszystkie pojedynki, podania celne jedynie do tyłu. Tylko kilka główek wygranych...
Cieszy mnie natomiast gra środkowych obrońców. Widać gołym okiem postępy. Można było spokojnie oglądać ten nudny mecz, bo było jasne że zatrzymają każdy atak.
|