|
Kirm praktycznie sam wypracował akcję. Najpierw dobrze się zastawił, następnie jeszcze lepiej odegrał w tempo, pięknie się podłączył na pełnej prędkości no i na koniec dopiął swego.
Nie robiłbym tragedii. Mecz nie był zły w naszym wykonaniu. Gdyby Brożek w pierwszej połowie nie wyczyniał cudów w polu karnym to już wtedy byśmy prowadzili. Potrzeba nam z 2 bardzo dobrych piłkarzy i do tego wzmocnienie lewej połowy obrony i będzie dobrze.
Dzisiaj takie mecze wygrywa się stałymi fragmentami gry a te u nas szwankują.
Ostatnio edytowane przez Acapelo : 21.11.2010 o godz. 17:54.
|