s1mone napisał(a):

Co za bzdura. Wisła zagrała bardzo słabo, przeciwnik się bronił cały mecz a my nie potrafiliśmy się przez cały mecz przebić przez jego obronę.
Ale Cikosz? Za co? Czym sobie zasłużył? Jak dla mnie to akurat jak na obrońcę, to był bardzo pożyteczny w ataku, zagrał raz świetną piłkę na 11 metr, gdy strzelał Guła. Parę niezłych obiegów tworzących przewagę (czego np. nie można powiedzieć o Paljicu - jego współpraca z Kirmem praktycznie nie istnieje). Żadnych błędów w defensywie. O ile, nie można powiedzieć, że zagrał bardzo dobry czy też dobry mecz, ale na pewno nie wyglądał słabo na tle tej padaki jaką grała Wisła. Jeśli chodzi o prawą stronę w ofensywie to dawał on Wiśle więcej niż kiwający się sam ze sobą Małecki.
|
Za co?
Za bezmyślne bieganie z którego nic nie wynikało. Za to że nie umiał wznowic gry z autu. Za to że nie potrafił dzisiaj dośrodkowac. Za to że miał probemy z ustawianiem się. Za to że nie myśli na boisku. Za to że jest jeźdźcem bez głowy.
Ambicji szybkosci, siły nie można mu odmówic ale piłka nożna nie polega tylko na bieganiu. Ja mu życze jak najlepiej ale na dzień dzisiejszy to jest nasz najbardziej drewniany zawodnik z obecnej kadry.Ciekawe jak wygląda Branco skoro siedzi na ławie. Wole nie myślec. Potgrzebujemy na gwałt jakiegos sensownego rozwiązania na prawej obronie.
Na dzień dzisiejszy potrzebujemy wzmocnień na nast. pozycjach: PO,ŚO,LO,PP,N czyli 5 klasowych zawodników.